niedziela, 25 czerwca 2017

space&time

Witajcie!

Dziś zdjęcia z krótkiej, spontanicznej sesji podczas spaceru. Główną rolę odgrywa tu koszulka, tshirt z Myszką Miki, tym razem szara. Dopiero teraz spostrzegłam, że ma niewielką dziurkę. Kupiona w sh.
Oczywiście, wiąże się z nią pewna anegdotka. Podczas jej prasowania, wybuchło mi żelazko :D Prądu nie było w całym mieszkaniu. Sprawdzam korki, wszystko ok. Było to tuż przed jakimiś świętami, więc spanikowana od razu dzwonię do elektryka. Ten przyjeżdża i co się okazuje? Wystarczyło sprawdzić korki na klatce schodowej. Cała ja! :D
Też mieliście podobne sytuacje? Podzielcie się nimi! W przyszłym tygodniu czeka mnie mały remont pokoju, więc może mnie tu być mniej, ale postaram się, żeby tak nie było!

Ostatnio zaopatrzyłam się w kilka koszulek. Może chcielibyście o nich osobny post (przygotowałabym dla Was małą niespodziankę )?


BUZIAKI



Nie dotykaj mojego ciała,
czuję się tak samotnie
Jestem częścią nicości
i zmierzam donikąd




















6 komentarzy:

  1. Lubię takie ' dzieciece i T-shirty! Bardzo fajne zdjęcia (:
    A co do prądu również mam niesamowite szczęście do roznego rodzaju wypadków w najmniej oczekiwany sposób w najmniej oczekiwanej chwili!

    OdpowiedzUsuń
  2. Mi dzisiaj chyba spaliła się suszarka, ale do tej pory boję się sprawdzić, bo mama mnie zabije jak się dowie XD

    OdpowiedzUsuń
  3. Łoha hahA! Pobawisz się ze mną?

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło, jeżeli podzielisz się ze mną swoimi refleksjami, odczuciami :) Postaram się to odwzajemnić <3